wtorek, 13 października 2015

178. Tusal 2015 - pażdziernik

Mój słoiczek w odsłonie październikowej z wrzosem :)

Słoik praktycznie pełny, jednak cały czas uparcie ubijam w nim nitki z założeniem, że musi wystarczyć do końca 2015r. Jeżeli w przyszłym roku będę się z Wami bawić to na pewno wezmę większy słoiczek do zabawy ;)
 

4 komentarze:

  1. Nieźle, skoro słoiczek pełny i musi być ubijany, to znaczy, że dużo zrobiłaś w tym roku. Brawo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam wrzosy :)
    Ja od razu wzięłam 2,5 litra, a i tak muszę ubijać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam wrzosy...bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To był pracowity rok, więc nie ma co się dziwić ubijaniu :)

    OdpowiedzUsuń