czwartek, 22 lutego 2018

649. Anioły są całe zielone...

Anioły są takie ciche 
Zwłaszcza te w Bieszczadach 
Gdy spotkasz takiego w górach 
Wiele z nim nie pogadasz 

Najwyżej na ucho ci powie 
Gdy będzie w dobrym humorze 
Że skrzydła nosi w plecaku 
Nawet przy dobrej pogodzie 

Anioły są całe zielone 
Zwłaszcza te w Bieszczadach 
Łatwo w trawie się kryją 
I w opuszczonych sadach 

W zielone grają ukradkiem 
Nawet karty mają zielone 
Zielone mają pojęcie 
A nawet zielony kielonek 

Anioły bieszczadzkie, bieszczadzkie anioły 
Dużo w Was radości i dobrej pogody 
Bieszczadzkie anioły, anioły bieszczadzkie 
Gdy skrzydłem Cię dotkną już jesteś ich bratem...
(tekst piosenki Bieszczadzkie anioły Stare dobre małżeństwo)

Uwielbiam... 
Podczas słuchania tej piosenki powstał prezent dla anioła, jakim jest Małgosia X.
Podstawę tego obrazka stanowi transfer. Chciałam jednak, żeby obrazek miał bardziej przestrzenną formę dlatego zrobiłam skrzydła są z masy plastycznej, a sukienkę z tkaniny utwardziłam klejem, geeso, a następnie pomalowałam farbami akrylowymi. Użyłam też wosków.
Małgosia kocha motyle, stąd tyle ich przysiadło wokół anioła, a jak są motyle to muszą być i kwiaty.
Małgosiu jeszcze raz wszystkiego najlepszego!

Mojego anioła zgłaszam na wyzwanie w Art-Piaskownicy: Techniki - Transfer


wtorek, 20 lutego 2018

648. Koszyk z makaronu

Dzisiaj przychodzę do Was z kursem na koszyczek z makaronu. Mam nadzieję, że się Wam spodoba.

Do wykonania koszyka potrzebujemy:
- klej
- nożyk/nożyczki
- pudełko np. po serku topionym
- złotą farbę (u mnie złotol)
- tekturę
- makaron muszelki
- sizal
- mikrokulki
- farbę metaliczną 
- wosk
-mech chrobotek
- pisanka/ptaszek
- kwiatki.

Podstawę mojego koszyka stanowi kwadratowe opakowanie po serze. Przygotowałam sobie też ptaszka, którego nie wykorzystałam.
Jedną część pudełka malujemy złotą farbą. Ja użyłam lakieru Złotol. Możecie użyć złotej farby akrylowej lub innej w zależności od tego jakiego koloru będzie Wasz koszyk. Przy malowaniu Złotolem musicie pamiętać, że szybko zasycha i jak nie macie rozpuszczalnika to użyjcie pędzla, który później będzie do wyrzucenia.
Z sztywnej tektury wycinamy pasek, który będzie kabłąkiem naszego koszyka. Tektura musi być sztywna i wytrzymała - będziemy do niej przyklejać makaron i musi wytrzymać jej ciężar. Pasek przyklejamy w środku pudełka. 
Następnie przyklejamy makaron. Ja przyklejałam na dużej ilości kleju magicznego muszelki. Możecie użyć kleju na gorąco i innego kształtu makaronu.
Tak wygląda nasz koszyk po oklejeniu makaronem. 
Muszelki malujemy Złotolem. Możecie też użyć złotej farby w sprayu. Koszyk nabrał już wyrazu i właściwie można by go było już uzupełnić w środku i gotowe. Takie proste koszyki makaronowe możecie zrobić z dziećmi, tylko do zabawy z dziećmi nie polecam Złotolu, a raczej farby akrylowe lub plakatowe.
Do miseczki dajemy klej magiczny i mikrokulki 3D (możecie też użyć kaszy). Mieszamy razem.
Następnie powstałam masę nanosimy pędzelkiem pomiędzy muszelki.
Po wysuszeniu mamy koszyk, który znowu mogłybyśmy skończyć na tym etapie. Bardzo fajnie wyglądają muszelki oprószone mikrokulkami. 
Miejsca, w których są przyklejone mikrokulki malujemy delikatnie zieloną metaliczną farbą, a później w niektóre miejsca wcieramy wosk.
Użyte kolory i ich ilość zależy tylko i wyłącznie od Was. Ja uzyskałam taki efekt. Mój koszyczek jest gotowy do ozdabiania.
W środku koszyka umieściłam trochę sizalu i mech chrobotek.
Do koszyka włożyłam pisankę (decoupage) mimo, że miałam przygotowanego na to miejsce ptaszka.
Wokół pisanki we mchu "posadziłam" kwiatki.
A tak prezentuje się nasz koszyk.

I jak Wam się podoba taki koszyk?
Jak widzicie możecie skończyć w dowolnym momencie.
Mogą go wykonać nawet osoby, które nie lubią mediów. 
Życzę Wam twórczej pracy.
Jeśli skorzystacie z tego kursu pozostawcie link w komentarzu, żebym mogła do Was trafić.



niedziela, 18 lutego 2018

647. O rety!

Jakiś czas temu po rozmowie z Moniką z mojej strony powstał rysunek, a później Monika wykonała wzór. Kogut lekko zdziwiony jajkiem, na którym siedzi kura... O rety!
W trakcie wyszywania zrezygnowałam z formy obrazka. Kurka wylądowała na piku, a kogut na zawieszce.
Kurka wyszyta na kanwie plastikowej dwoma nitkami muliny DMC.
Kogut wyszyty na usztywnianej białej aidzie 14 ct dwoma nitkami muliny DMC.
Moja parka razem wygląda tak:
Zawieszka wyszła dość sporych rozmiarów. Wyszyłam na 14 ct ze względu na kurę, chciałam mieć zachowane proporcje.

Jak Wam się podoba taki wzór? Wyszłybyście obrazek w całości czy podzieliły na dwa? Do kartek też dałoby się zastosować tylko trzeba wyszyć na drobniejszej kanwie. Wzór będzie można kupić już wkrótce w sklepie Moniki - Igiełki. Już dzisiaj serdecznie zapraszam :)


środa, 14 lutego 2018

646. Tak sobie myślę wiosenne ATC

Dzisiaj kolejne ATC zrobione na zabawę na FB Take time to play organizowaną przez Gosię znaną, jako Peninia Art
Temat trzeciego wyzwania - Tak sobie myślę. 
Drugie Wiosenne ATC powstało z papierów Mintay by Karola - Spring time.
Wiosenne ATC zgłaszam na wyzwanie Bogusi.
Muszę przyznać, że coraz bardziej podoba mi się ta forma :)


poniedziałek, 12 lutego 2018

645. Album z sercem

Album z sercem, a właściwie minialbum z rolek po papierze toaletowym od wnuków dla babci i dziadzia. Zamiast laurki życzenia w formie albumu. Małe serduszka znalazły się na okładce i w środku albumu, a przede wszystkim z sercem i od serca zrobione o czym mam nadzieję przekonacie się oglądając zdjęcia.
Album powstał z papierów Papierowego potwora W ogrodzie wspomnień B - piękne żółte róże :)
 Wiecie ja należę do tych co nawet jak robią coś za dzieci to i tak jakiś pierwiastek od dziecka musi być, i tak jest też tym razem. Na tagach zostały przyklejone rysunki wykonane przez Izabelę. Pomysł i wykonanie, tylko i wyłącznie jej.
 Druga strona tagów.
 Jeszcze raz małe dzieła Izabeli.
 Środek albumu...
Co myślicie o takiej formie życzeń? Będąc babciami chciałyście dostać takie życzenia?

***
Album zgłaszam na wyzwanie:



niedziela, 11 lutego 2018

644. Kartkowe zabawy lutowe_cz.1

Dzisiaj będzie zbiorczo Rogaty + tniemy-gniemy, ale najpierw moja interpretacja mapki lutowej. 
Gdyby ktoś chciał się przyłączyć do robienie kartek wg mapek to zapraszam Tutaj.
Na Rogatym do liftowania wybrałam kartkę Carpediem. 
Moja kartka...
Ten lift nie należy do najbardziej udanych... Chyba obetnę te wstążki bordowe, które miały dodać trochę koloru, bo kartka była mdła.
Na koniec składaniec do Ewy. Bardzo długo zeszło mi zanim cokolwiek wymyślałam. Inspiracją do powstania tej kartki była Kwiatkosia i jest składaniec. Podziwiam, jak na Waszych blogach coraz to nowsze składaczki powstają, a ja ledwo jeden skleciłam i więcej raczej nie powstanie. Kartka zrobiona, jednak ta forma nie będzie moją ulubioną.
Kartka zrobiona w całości z papierów Mintay by Karola - birdsong. Koronka wraz z wróżką od Gosi (Peninia)
Banerek do zabawy u Ewy, gdyby ktoś chciał się jeszcze przyłączyć to zapraszam Tutaj