Strony

piątek, 29 grudnia 2017

617. Mixedmediowa puszka - Gościnne Występy w DIY

Dzisiaj przychodzę do Was z kursem, który został przygotowany specjalnie na moje Gościnne Występy na blogu DIY - zrób to samDziękuję zespołowi DIY za możliwość prezentacji.

Zmediowane puszki widziałyście już u mnie nieraz. Dzisiaj pokażę Wam jak zrobić taką puszkę - przybornik. Mam nadzieję, że uda mi się Was zainspirować do stworzenia własnych prac. Pokażę Wam, jak dać drugie życie metalowej puszce, którą można znaleźć w kuchni każdej z nas. Zatem do dzieła!

Przygotowujemy puszkę np. po kukurydzy, groszku itp. Moje puszki są po krojonych pomidorach. Puszki czyścimy z papieru, kleju itp., a następnie malujemy białym gesso lub białą farbą akrylową.
Do uzyskania  ciekawej tekstury będziemy potrzebować masek/szablonów. Możecie do tego użyć maski zakupione w sklepach
lub wykorzystać wytłoczki po tekturkach – poniżej przykładowa.  
Do naniesienia wzoru na puszkę użyłam pasty strukturalnej (1 puszka) i impasto akrylowego (2 puszki). Ozdobiłam w ten sposób trzy puszki.
Suszymy. Możecie poczekać, aż wyschnie samo w czasie przewidzianym przez producenta preparatu, którego użyjecie lub wysuszyć nagrzewnicą. Jeśli nie macie nagrzewnicy możecie użyć suszarki do włosów.
Do ozdobienia czwartej puszki nie będziemy używać szablonów ani masek. Potrzebujemy natomiast gazę i klej.
Gazę formujemy w dowolny sposób tak, żeby stworzyć strukturą na naszej puszce i przyklejamy klejem typu magic, następnie suszymy.
Kiedy nałożone warstwy wyschną malujemy je ponownie gesso lub farbą akrylową.
Puszki z nałożonymi wzorami z maskek mają już strukturę, która stanowi ozdobę samą w sobie.
Na puszkę z gazą przykleiłam drobny i średni piasek oraz odlewy z masy plastycznej. Do ozdobienia puszki możecie użyć drobnej i grubszej kaszy, koronek, taśmy budowlanej, jutowej… tylko nasza wyobraźnia nas tutaj ogranicza.
Przyklejone elementy malujemy gesso lub farbą akrylową.
Pozostaje nam ostatni etap ozdabiania naszych puszek. Będziemy potrzebować mgiełki. Mgiełki możecie kupić lub zrobić własne np. z barwników do jajek.
Wybieramy kolory jakimi będziemy "psikać" puszkę i kolorujemy. Pamiętajcie, aby zabezpieczyć miejsce, w którym będziecie pracować.
Jeśli nie chcecie, aby kolory Wam się zlewały to po nałożeniu każdego koloru trzeba go wysuszyć. Nadmiar farby możecie zebrać papierowym ręcznikiem.
Po nałożeniu wszystkich kolorów możemy jeszcze za pomocą pędzelka nakropić kropelki jednym lub kilkoma kolorami.
Na koniec  zabezpieczamy pracę lakierem matowym lub z połyskiem. Takim jaki lubicie i używacie. Nasze puszki są gotowe.

Puszki możecie tak pozostawić lub dodatkowo jeszcze ozdobić np. kwiatami, jak na poniższych przykładach.


I co? Prawda, że media nie są wcale takie straszne? Mam nadzieję, że udało mi się Was zachęcić do zabawy  z mediami i zainspirować do recyklingu puszek. 
Czekam na Wasze prace, koniecznie się pochwalcie :)

***
Przypominałam sobie, że u Anetki widziałam przepis na domową pastę strukturalną, gdyby ktoś chciał skorzystać to przepis znajdziecie Tutaj.  

31 komentarzy:

  1. Piękne ! Mnie już się spodobały na etapie bieli i maski :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale czad:)))super te puszki Ci wyszły:))fajna zabawa:))
    dziękuję Uleńko za kartkę z życzeniami:))jest piękna:))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dawna szukam jakis tutoriali z mediami do wykonania prostych prac i to jest chyba pierwszy gdziejest wszystko dokładnie pokazane i nie ma worka niezbędnych, dodatkowych preparatow. Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie ozdobiłaś puszki. Podobają mi się. Bardzo dokładnie opisałaś krok po kroku sposób wykonania ich. Nabrałam ochoty żeby spróbować. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne i kolorowe prace Ulo! Swietne wykorzystanie puszek:) ostatnio nawet o puszkach myslalam w innym kontekście co prawda ale były mi bliskie :) pozdrowionka sle :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ula jak dla mnie bomba !! Super puszki i świetny kursik !!!
    Pozdrawiam i życzę udanego Sylwestra i wszystkiego dobrego w Nowym Roku

    OdpowiedzUsuń
  7. Uleńko gratuluję gościnnego występu:-) Puszki świetnie Ci wyszły-media to twoje drugie imię, masz smykałkę do nich. Z kursiku skorzystam ale bliżej wiosny, zobaczymy czy mi coś z tego wyjdzie. Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję gościnnych występów Kochana :* Kursik jest świetny a te puszki mmmmmmiodzio :) Mam od Ciebie domek i te cegiełki mnie zachwycają :*
    Zaintrygował mnie pomysł na zrobienie mgiełki z barwników do jajek? Muszę zgłębić temat :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem zachwycona Twoimi mediowymi pracami, ale to już chyba mówiłam ;)
    Gotowe puszki wyglądają bosko...
    Kurczę, z Twoją instrukcją odrobienie takiej puszki wydaje się być proste, szczególnie, ze nie ma tutaj jakichś kosmicznych rzeczy potrzebnych do jej wykonania...
    Może sie skuszę ;) muszę sobie tylko załatwić jakiś psikacz do farby

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie fajnie :)
    pierwsza moja obiecuję spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczne puszki i fantastyczny kursik:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny kursik Ulciu - uwielbiam mediowanie więc może i jakąś puszeczkę sobie ozdobię :)
    Najpiękniejsza wyszła Ci ta z różyczkami!
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Coś niesamowitego, prawdziwa magia.
    Ściskam, Ulciu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne, niewiarygodne co może powstać ze zwykłego blaszaczka:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Puszki dostały drugie życie w lepszej, ładniejszej odsłonie. Tak lubię:) Świetny kurs, dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  16. Puszeczki bardzo mi się spodobały. Będę wypatrywać w sklepie dużych puszek, zawartość mniej ważna.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny, czytelny kurs! Dziękuję Uleńko:) Może kiedyś i ja zabiorę się za tę technikę.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uleńko! Przeurocze puszeczki, A z tymi kwiatkami są Przepiękne - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie wyszły i świetny tutorial. Dla mnie puszki bez kwiatuszków są już same w sobie śliczne:)
    Wykorzystam pomysł do ozdobienia okładki.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Patrzę i oczy przecieram ze zdumienia! Dotychczas, kiedy oglądałam Twoje mediowe prace Ula, to myślałam, że potrzeba na niewyobrażalnie drogich materiałów i cudów. Rozwiałaś dziś moje wątpliwości, a do tego pokazałaś to w tak świetny i przystępny sposób.
    Teraz nawet początkująca osoba może spróbować swoich sił :)
    Brawo Ula!

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie mediowałam nigdy puszek :-) Uleńko Twój kursik jest świetny i bardzo czytelny. Pomysłowo wykorzystane materiały tworzą fajne struktury i efekty. Czuję się zachęcona - będę próbować :-) Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspaniałe te puszki :) Świetnie pokazałaś, jak się je robi :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Doskonała inspiracja. Niby zwykłe puszki, a jakie cudeńka można z nich wyczarować :)
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak mi się podoba !!!!!!!!!!!!! Puszki dostały drugie życie i to jakie :) Super!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Niewiarygodne jakie cuda udało Ci się uzyskać. Piękne są te puszki, szczególnie ta zielono-żółta mi się podoba ( takie moje kolorki )Pozdrawiam Uleńko i życzę Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne puszki zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Od roku eksperymentuję ze scrapbookingiem, ale na takie eksperymenty nie czułam się na siłach, po Twoim kursie chciałabym spróbować. Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zakochałam się w Twoich puszkach. Właśnie mam ,,na tapecie,, jedną, która jest na podstawie Twojego kursiku robiona. Nawet mam ,,psikadła,, z barwników do jajek (tylko pasta chyba przeterminowana ... ale to nic). Jedna prawie skończona, następne akrylową zagruntowane.
    Dziękuję Uleńko za kursik, aż się chce robić jeszcze i jeszcze więcej.

    OdpowiedzUsuń
  29. Tak, przerabianie puszek to świetna zabawa! Też mam kilka sztuk w swoim domu, a kolejnych kilka(naście) czeka w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń