Pokazywanie postów oznaczonych etykietą steampunk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą steampunk. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 marca 2021

935. Razem ze Świrami

 Witajcie!

Na początek moja inspiracja z papierami Dolina Elfów od ITD Collection - Wy wiecie, że ja uwielbiam takie klimaty :) Kto nie widział to więcej zdjęć na blogu Świrów - Tutaj.



Na naszej grupie na fb dużo się dzieje :) Wspólnie z Martą robiłyśmy kuferki na ATC. Myślę, że taki kuferek można wykorzystać na wiele sposobów w tym też na opakowanie do prezentu. Mój powstał z papierów Steampunk od ITD Collection.
Powiem nieskromnie, że podoba mi się to co wyszło :)



Szydełkowałyśmy zakładkę serduszkową i robiłyśmy ATC z Ewką (hubką38).

***
Zapraszam na trwające zabawy na naszym blogu - kliknięcie w zdjęcie przekierowuje.




Wszystkiego dobrego w dniu Waszego święta kochane Kobiety!

wtorek, 14 kwietnia 2020

888. Wyzwanie przyjacielskie - Doktor Plague

Rzadko robię takie rzeczy, chociaż szczerze lubię taki styl, a że i temat adekwatny do sytuacji to pokusiłam się o podjęcie wyzwania od Patrycji.



"Doktor dżuma", albo "doktor plagi" - tak najczęściej określa się dziś lekarzy, pomagających chorym na dżumę podczas wielkich epidemii. W XIV wieku ta straszna choroba zmniejszyła populację niektórych rejonów Europy nawet o 80 procent. (cytat)

Symbolem dżumy stał się charakterystyczny ubiór ochronny noszony w XVIXVIII w. przez lekarzy w czasie epidemii, z maską w kształcie dzioba, gdzie wkładano wonne olejki tłumiące fetor rozkładających się zwłok. Prócz ubioru, chroniono się przed dżumą także specjalnymi antidotami: najcenniejszym z nich była driakiew, ale stosowano też ocet siedmiu złodziei (ocet winny, w którym przez 12 dni moczono bylicę piołun, rutę zwyczajną, rozmaryn lekarski, szałwię lekarską i inne zioła zawierające olejki eteryczne, o silnych właściwościach bakteriobójczych) i „driakiew ubogich” – czosnek pospolity. (cytat z Wikipedii)
***
Widziałam oczami wybraźni co chce zrobić, moja maska jest trochę podrasowana. Lekarze nosili maski proste bez żadnych ozdób. Proste do utrzymania w czystości i odkażenia.
Robiłam ją dwa bite dni, poparzyłam palce klejem na gorąco... leciały też słowa niecenzuralne od których uszy więdną, a efekt końcowy jest taki.



 Ażebyście zobaczyły jej faktyczny rozmiar... Tadam... na modelu


Generelanie jestem zadowolona z tego projektu, chociaż zrobić temu zdjęcie... 5 razy podchodziłam do tego, aż model powiedział DOŚĆ... hahaah

Co myślicie o takich projektach?
Szczerze piszcie!


poniedziałek, 22 stycznia 2018

635. Steampunkowe serce

Ostatnio robię się trochę samolubna... i zrobiłam sobie serce steampunkowe. A co! Mnie się też coś należy :) Od dawna już takie serducho za mną chodziło i w końcu zrealizowałam swoją zachciewajkę... Jest to pierwsza praca w takim stylu, ale nie ostania.

Niektóre elementy delikatnie przetarłam pastą woskową SeeArt Kameleon zielono-niebieski.


Podobają mi się prace w tym stylu, więc pewnie jeszcze takie wcześniej czy później powstaną, a tymczasem moje serce posyłam na wyzwanie