Zaparłam się, że skończę i skończyłam. Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego jaki daje połączenie haftu krzyżykowego z koralikami, jednak kanwa czarna na tyle mnie wymęczyła moje oczy, że raczej długo po nią nie sięgnę.
Stan na 26.06.2016r.
Dzisiaj :)
Podwójne passe-partout
Bez szkła...
Ze szkłem bardzo trudno zrobić zdjęcie, żeby w szybie nic się nie odbijało... praktycznie niemożliwe...
Nefertiti skończyłam w ramach zabawy organizowanej przez Teresę Wyszywamy zaległości. Jestem niesamowicie dumna :) Obraz wisi już u syna w pokoju.
***
Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze pod moimi karteczkami :)
Serce rośnie jak je czytam :)
Małgosiu ja jestem mimo wszystko realistką ;)
***
Ogłoszenie parafilane
Długo się wahałam z napisaniem tego co teraz piszę... Ale skoro się zdecydowałam, no to już mówię o co chodzi.
Moja córeczka Izabela 23 sierpnia ma ósme urodziny (urodziny na wakacjach). W ciągu roku szkolnego chodzi na urodziny innych dzieci, a zorganizować urodziny w wakacje to trochę problem, trudno (wręcz jest to niemożliwe) zebrać wszystkich w jednym czasu i miejscu.
Dlatego piszę do Was jeżeli macie ochotę wysłać kartkę na urodziny dla mojej córki, to my odwzajemnimy się tym samym, czyli kartka za kartkę.
Izabelka kocha koty i jest zatwardziałym rycerzem ;) heheheh... nie istnieje przecież żeńska odmiana (rycerka???) i ostatnio przestaje lubić kolor różowy na rzecz niebieskiego :)
Jeżeli ktoś z Was zdecyduje się na zdobienie kartki to proszę o napisanie do mnie maila podam adres.
Nie ma żadnego banerka, ani rozpowszechniania. To jest prośba do tych, którzy do mnie zaglądają i po prostu chcą... I nie jest to przymus ;) na nikogo się nie obrażę, ani takie tam ;)










































