Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 sierpnia 2020

906. Videotutoriale i nie tylko

 Witajcie!

Dawno mnie tutaj nie było... jakoś serca ostatnio nie mam do bloga. Nowy blogger mnie osłabia :( 

Na moim kanale yt w ostatnim czasie pojawiły się dwa nowe tutoriale dla sklepu zrobtosam-24.pl.

Pierwszy na spękania dwuskładnikowe na szkle. Do tego celu użyłam słoik i stworzyłam prosty lampion.




Videotutorial 


Drugi to malutka drewniana skrzyneczka.


Tutorial:


Postanowiłam, że nie będę pisać podwójnych postów, bo z pewnością jest to dla Was nudne kiedy te same posty widzicie u mnie i na Świrach Rękodzieła, a zdecydowana większość z Was odwiedza również ten drugi blog.
Tutaj bedę wrzucać tylko "zajawkę" i link, aby mieć ślad. Dodatkowo może ktoś skorzysta i zajrzy :)

Na livie lipcowym uczyłyśmy się kwadratów z bąbelkami, relację znajdziecie TUTAJ.
U mnie z kwadratów powstała poszewka na poduszkę.

Było też ślubnie za sprawą lawendowego zestawu.


A na koniec mrocznie i magicznie - więcej zdjęć Tutaj.

Tak patrząc po tym poście można by rzec, że jak na cały miesiąc to kiepsko u mnie z robieniem czegokolwiek. To prawda bardzo kiepsko, ale mam nadzieję, że mi to minie.

Na koniec zapraszam na trwające konkursy!

Pozdrawiam ciepło i słonecznie!

Nie zapominajcie o mnie! Potrzebuję Was!

wtorek, 24 lutego 2015

76. Poduszka z kotem odsłona VI ostatnia

Ta...dam... :) Kotek skończony, wyprany i uprasowany czeka na zszycie. Doczekał się w końcu wąsów. 
Niestety nie mam maszyny do szycia, więc musi troszkę poczekać, aż zostanie zagospodarowany do poduszki. Troszkę mi przy nim zeszło długo, bo odrywałam się ciągle to innych projektów, ale w końcowym efekcie udało się go zakończyć w planowanym terminie z czego jestem bardzo zadowolona. 

Przez ostatnie kilka tygodni mogliście oglądać postępy, a ten post zamyka moją i Waszą wędrówkę z kotem :) ... oczywiście z tym konkretnym kotem, bo na pewno się jeszcze jakiś pojawi wcześniej czy później.

Aida 12ct
27 kolorów
130x150 krzyżyków
Haft został wykonany na kanwie 46 oczek/10cm. Pierwszy raz haftowałam na takich dużych oczkach i wbrew pozorom wcale nie haftowało mi się dobrze. Oczka jak dla mnie za duże i nie wszystkie krzyżyki wyszły ładnie :(
Teraz już wiem, że jak dla mnie największe oczka to ma kanwa 14ct. Niby żadna różnica, a jednak...

A w zbliżeniu kotek wygląda tak:





Podoba się Wam efekt końcowy?



czwartek, 19 lutego 2015

73. Poduszka z kotem odsłona V

Strasznie się cieszę, bo kotek patrzy już na mnie :)
Haft nie jest wykonywany w takim tempie jakbym chciała, ale i tak postępy od ostatniej odsłony są znaczne. Do wyszycia pozostały mi już tylko jeden kolor i wąssyyyy...

Stan na 05.02.2015r.

Stan na 19.02.2015r.


Kotek wymiętoszony i pognieciony... Nie używam tamborka mimo, że mam, bo nie lubię. Kanwę podwijam sobie i do przodu :), więc dół trochę mi się teraz podwija.

Zastanawia mnie tylko jedna kwestia czy mam haft uprać przed zszyciem poduszki? czy zszyć i wtedy dopiero uprać? Mam trochę czasu, żeby to ustalić...

czwartek, 5 lutego 2015

66. Poduszka z kotem odsłona IV

W ubiegły czwartek zapomniałam o odsłonie poduszki :(
Cały tydzień nasza rodzinka walczyła z wirusami tzw. grypy żołądkowej... więc jakoś nie bardzo myślałam o kotku i blogu, ale się poprawię :)

Małymi kroczkami przybywa mojego kotka :)
Stan na 22.01.2015 r.
Stan na 05.02.2015 r.
Mam ambitny plan, żeby skończyć go w lutym.


W międzyczasie powstała kartka dla Ewy w jej wymiance karteczkowej z cytatem w tle "Miłość". Kartkę pokażę już wkrótce (reguły zabawy nie pozwalają mi na razie na jej opublikowanie).

Teraz pracuję nad pracą na lutowe wyzwanie Siłowni Twórczej walentynkowe serce.
Luty podobnie, jak styczeń zapowiada się pracowicie :)

poniedziałek, 26 stycznia 2015

64. Home Sweet Home

Nie wygrałam w Siłowni Twórczej "Home Sweet Home" organizowanej przez Zakątek Kreatywnych Kobiet, wygrała Jenouvelle, ale nic to :)
Najważniejsza była zabawa i trochę ciekawość, jak zostanie odebrana praca bez podania autora.
Żadna z moich prac nie była najlepsza, ale każda znalazła co najmniej jedną osobę, której praca się podobała i to mnie cieszy ogromnie.
Prac wykonałam w sumie trzy, bo cały czas szukałam tego najlepszego rozwiązania.

Najpierw powstał pomysł na poszewkę poduszki, którą wykonałam ze ścinków różnych materiałów (i to poszewka podobała Wam się najbardziej), a sama poszewka wygląda tak:

Poduszka w towarzystwie ulubionych misi mojej córeczki
Potem powstał igielnik z małym różowym domkiem. Igielnik chciałam już dawno zrobić, a wzór jest prosty i przyjemnie się go wyszywa. Kolory dobierałam sama.


I na końcu obrazek Home Sweet Home, który podoba mi się najbardziej. Wzór urzekł mnie w swojej prostocie. Kolory nici dobierałam sama i jestem zadowolona z efektu końcowego.



Miesiąc styczeń był dla mnie miesiącem bardzo pracowitym :)

A tutaj home sweet home możecie zobaczyć wszystkie prace, które brały udział w Siłowni twórczej.

czwartek, 22 stycznia 2015

61. Poduszka z kotem odsłona III

Dzisiaj czwartek, więc pora na na krótką odsłonę postępów przy poduszce z kotem. Wyhaftowałam 3 strony wzoru z 6. Kotka przybywa, a ja zaczynam widzieć koniec. 


Stan na 15.01.2015r.

Stan na 22.01.2015r.
Zakończyłam zaplanowane na ten miesiąc projekty, więc cały swój czas mogę poświęcić tylko kotkowi :)
Aczkolwiek kusi mnie nowa Siłownia Twórcza "Walentynkowe serce"...

czwartek, 15 stycznia 2015

57. Poduszka z kotem odsłona II

Postępy w hafcie na poduszkę nie są duże z racji mojego angażowania się w inne hafty, hafciki, projekty... które odrywają mnie od niego. Poduszka powstaje w tzw. międzyczasie :)
Haft jest bardzo przyjemny. W ciągu tygodnia powstała znaczna część łapki.

Stan na 08.01.2015r.

Stan na 15.01.2015r.
Udało mi się zrealizować plany związane z Siłownią Twórczą :)
Teraz myślę nad lutowym wyzwaniem u Hanulka.

czwartek, 8 stycznia 2015

54. Poduszka z kotem odsłona I

Jeszcze w październiku kupiłam wszystkie potrzebne materiały...wzór, aidę, nici..., ale jakoś nie było czasu i chęci, żeby wyszyć kotka.
Teraz przyszedł w końcu czas na poduszkę z kotkiem.
Jak na razie efekt jest marny...



...więc, żeby mieć motywację do skończenia raz w tygodniu w czwartek będę chwaliła się swoimi postępami.