Szaleństwo jest geniuszem.
Lepiej być absolutnie niedorzecznym
niż absolutnie nudnym...
(Marilyn Monroe)
W mojej interpretacji nie będzie Marilyn, będzie za to szaleństwo kolorów i bałagan..., bo tak właśnie wygląda moje biurko podczas mojej pracy nie tylko twórczej, ale i zawodowej... i jak to wszystko pogodzić z sumiennością, terminowością, odpowiedzialnością? Niedorzeczność? Muszę Wam powiedzieć, że się da :)
I jak Wam się podoba moja interpretacja?
***
Dziękuję za Wasze komentarze pod zakładką z kotkiem i muszę Wam powiedzieć, że większość rzeczy, które robię dla córki to w większości przypadków jej pomysły i z reguły mam do tego rysunek :) Ostatnio nawet zrobiła mi "wzory" do xxx na kartce w kratkę, może kiedyś doczekają się realizacji :)
***
Dziękuję Małgosi za wspaniały prezent urodzinowy, który dla mnie przygotowała
Piękna karteczka
Cudowny album, który w całości można podziwiać u Małgosi
Wycinanki i perfumki
Były jeszcze słodycze i herbatki, ale nie doczekały do zdjęcia.



















