Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recykling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recykling. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 listopada 2022

1008. Recykling puszek

 Lubię przerabiać puszki, choć ostatnio rzadko to robię.

Trochę kwestia czasu, a trochę tego, że dużo rzeczy trzeba wyjąć, żeby temat ogarnąć.

Kiedyś dziewczynom obiecałam live... i w końcu zrobiłam.




 


 
Zardzewiała została ze mną... pozostałe poszły w świat.


wtorek, 17 listopada 2020

916. Romantycznie i świątecznie

 Witajcie!

Moje poczynania romatyczne mogliście zobaczyć na blogu Świrów - tutaj tylko króciutkie przypomnienie.

Box z papierów Garden of Dreams od ITD Collection - więcej zdjęć Tutaj.


Recyklingowy przybornik z cudownym aniołekiem od ITD Collection (papier znajdziecie Tutaj).


Homdekor z grafiką  z kolekcji "Kiedy mężczyzna kocha kobietę" - malarstwo Hansa Zatzka.


***

A teraz świątecznie - coś co nie było publikowane nigdzie :)

Do mnie już święta przyszły za sprawą papierów scrapowych od ITD Collection. Baza kupiona w ubiegłym roku... rok przeleżała, nabrała mocy urzędowej i powstał taki domek świąteczny.






Także ja już jestem gotowa na święta ;) 

Cieszę się, że jestem w stanie cokolwiek robić, bo niemoc w chorobie była ogromna. Na szczęście już mam to przynajmniej chwilowo za sobą.

A jak tam u Was? Przygotowujecie się już?


Trzymajcie się zdrowo!

poniedziałek, 16 marca 2020

881. Zbiorczo...

Witajcie,

chwilę mnie tu nie było... to co się dzieje na świecie... w Polsce... trochę mnie przytałacza... Nie rozumiem zachowania niektórych ludzi, lekceważenia, hejtowania wszelkich działań i podejścia, że wszystko co ktoś robi to jest złe...
Ja tymaczsem robię bardzo mało, ale coś powstaje. Głównie to do czego się zobowiązałam. Dzisiaj trochę zbiorczo, chociaż osobiście nie lubię takich postów, ale nie chcę też publikować coś co powstało już dawno i niektóre z Was już widziały i udawać, że właśnie stworzyłam.

***
Na grupie fb Świry Rękodzieła Inspirują końcem lutego robiłyśmy wspólnie ocieplacz. Chyba dobrze wytłumaczyłam, bo powstały ocieplacze zrobione przez dziewczyny, które nigdy wcześniej nie robiły na drutach. Cieszy mnie to ogromnie :)

***
Potem odbyła się CraftWawa 2020, moją relację z tej imprezy możecie zobaczyć na blogu Świrów Rękodzieła, więc nie będę tutaj jej powielać. Jeśli ktoś nie widział i ciekawy to zapraszam Tutaj.
Prowadziałam m&t

Spotkałam się m.in. z Martą i Justynką

Uczestniczyłam w warsztatch - zrobiłam taga z Anią Kułagą i anioła z Patrycją Humerską - zrobię ładne zdjęcia, jak czas pozwoli i pokażę w innym poście.

***
W ostatnią sobotę na grupie fb Świry Rękodzieła Inspirują robiłyśmy pisanki. Jestem zachwycona pracami dziewczyn - moja poniżej.


***
Wczoraj na blogu od A do Zet miałam swój gościnny występ - Tutaj.
Na występ przygotowałam taga :)

To takie podsumowanie prawie wszystkiego co się działo i co stworzyłam... będzie teraz już mniej więcej na bieżąco...

***
Do zabawy Marty Kochamy starocie styl vintage powstało pudełko recyklingowe z puszki po czekoladkach.
Moje pudełko pomalowałam białym gesso, postarzyłam spękaniami i bitumem w płynie. Na wieczko przyleiłam papier ryżowy od ITD Collection. Ozdobiłam listkami z lekkiej masy, które pomalowałam farbą akrylową i postarzyłam bitumem.



To wszsytko na dzisiaj. 
Pozdrawiam wszystkich zaglądaczy i komentatorów.
Trzymajcie się zdrowo, dbajcie o siebie i nie dajcie się wirusowi!

sobota, 9 listopada 2019

849. Świeczniki ze słoików po jogurcie

Zapraszam na tutorial,który powstał w ramach DT sklepu Świat Pasji.

Do wykonania świecznika potrzeba: 
przeźroczyste mikrokulki, sznurek, mech, szyszki, owoce np. głogu, ostrokrzewu itp., słoik, gesso lub farba akrylowa, klej, nożyczki.

Ja robię swój świecznik w następujący sposób:

Samruję górę słoika klejem i okręcam kilkakrotnie sznurkiem. 

 Następnie brzeg samaruję klejem i przyklejam przeźroczyste mikrokulki.

Pozostawiam do wyschnięcia, żeby mikrokulki się przykleiły i nie obsypywały podczas ozdabiania.

Następnie przyklejam szyszki modrzewiowe. Szyszki zbieram w na spacerach i suszę. Wszystko kleję na kelju magicznym. Nie używam pistoletu do kleju przy takich pracach.

W zależności od tego jakie owoce masz takie możesz użyć. Ja użyłam owoce ostokrzewu, których druciki zakręciłam na patyku do szaszłyków.



Doklejam jeszcze mech kręcony i pozostawiam ponowanie do wyschnięcią.

Przyklejną dekorację tapuję białym gesso lub białą farbą akrylową, aby stworzyć wrażenie przyprószenia śniegiem. Tapuje też delikatnie po mikokulkach.


Gotowe świeczniki.


W przypadku takiego ozdobienia nie ma obawy, że coś pod wpływem temperatury się popsuje (jak np. w przypadku ozdabiania kwiatami foamiranowymi).


Większość z Was zna te słoiki doskonale i już coś z nich majstrowała :)

U mnie ruszyła produkcja masowa ;)

Myślicie, że to dobry pomysł na mały podarunek świąteczny?

piątek, 6 września 2019

833. Stary - nowy świecznik - tutorial

Niektóre z Was miały przyjemność tak, jak i ja poznać blogowo Krysię mamę Lidzi (Czarnej Damy). Krysia była wg mnie bardzo szczerą, otwartą osobą z sercem na dłoni. Po śmierci Krysi przygarnęłam od Lidzi kilka rzeczy, które do niej należały (muszelki, pocztówki i serwetki). Razem z muszelkami przywędrował do mnie też biały świecznik z muszelkami, któremu postanowiłam dać drugie życie w nowej kolorowej odsłonie. 

Tak wyglądał świecznik przed przemianą. Krysia to druga osoba, która odeszła z blogowego świata i której śmierć mnie poruszyła... Dlatego chcę, aby ten świecznik żył jak najdłużej.


W pierwszej kolejności pomalowałam świecznik białym gessem, aby nadać powierzchni jednolity kolor i polepszyć przyczepność dla pozostałych mediów, których użyłam.


Aby nadać świecznikowi tekstury zmieszałam  piasek Pentart z kamyczkami Pentart i klejem typu magik w miseczce, i pędzelkiem nałożyłam na świecznik. często robię tak, że najpierw nakłądam klej, a później posypuję piaskiem i kamyczkami. Jednak pierwszy sposób daje gwarancję, że podczas późniejszej pracy z mediami kuleczki nie będą odpadać.



Poczekałam, aż klej wyschnie i suchym pędzlem farbami metalicznymi pomalowałam w niektórych miejscach świecznik.


Następnie pędzelkiem nałożyłam cztery kolory wosków. Woski na białym podłożu trzeba nakładać, aż uzyskasz oczekiwany kolor i efekt.


Aby podkreślić muszle we wgłębieniach i w niektórych miejscach na kulkach użyłam złotej farby akrylowej i na tym zakończyłam metamorfozę mojego świecznika.




Jestem zadowolona z efektu końcowego. Świecznik w prosty sposób dostał drugie życie, ilekroć na niego patrzę myślę o Krysi.