Być może widziałyście, gdzieś w otchłaniach internetu takie pisanki :)
W tamtym roku Izabela zrobiła tylko jedną. W tym zrobimy ich z pewnością więcej :)
Do świąt jest jeszcze trochę czasu, ale my mamy teraz ferie i zapalenie gardła, więc spędzamy je w domu... i tworzymy :)
Do stworzenia naszych pisanek potrzebujemy:
- klej,
- nożyczki,
- gruby karton (do usztywnienia naszej pisanki),
- patyczki do szaszłyków,
- flic, materiał lub papier (co lubimy lub po prostu mamy w domu),
- ozdoby, czyli wszelkiego rodzaju przydasie - koronki, cekiny, guziki, gotowe kwiatki...
Z filcu (materiału lub papieru) oraz kartonu wycinamy kształt jajka. Na jedną potrzebujemy pisankę potrzebujemy jedno jako z kartonu i dwa z filcu.
Filc przyklejamy do jednej strony kartonowego jajka.
Odwracamy na drugą stronę i przyklejamy najpierw patyk do szaszłyków.
Całość z patykiem smarujemy klejem i przyklejamy jajko z filcu.
Wykonujemy sobie bazy w takich kolorach jak lubimy :)
I teraz najprzyjemniejsza część zabawy ozdabianie :) Tutaj może ograniczyć Was tylko Wasza kreatywność ;)
Moja minimalistyczna pisanka (jeszcze świeża :) na zdjęciu widoczny klej)
Pisanki Izabeli
- zielona
- żółta
Nasze pisanki są dwukolorowe :) i z drugiej strony mają inne oblicze ;)
Inspirujcie się i twórzcie :) Pochwalicie się swoimi pisankami :)
***
Dziękuję za liczne komentarze pod poprzednim postem. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za tyle miłych sów :)
***
Moje dziewczyny karteczkowe szykuję dla Was malutką niespodziankę :)
Szczegóły zdradzę pierwszego marca wraz z nowym wyzwaniem :)