środa, 24 lutego 2016

258. Wygrana w candy

Wczoraj otrzymałam przesyłkę od Czarnej damy wspaniałej i sympatycznej osoby, która prowadzi bloga Misiowy Zakątek :)


Wzięłam udział w jej całorocznym candy urodzinowym i zostałam wylosowana przez Lidzię w lutym. Lidzia organizuje bardzo ciekawe i pracochłonne candy, raz w miesiącu losuje jedną osobę i dla niej przygotowuje prezent. O zasadach możecie przeczytać tutaj. Zapisy trwają cały rok :)


Wymarzyłam sobie siateczkę w kolorze ecru i taką dostałam. Jestem nią zachwycona. Jest idealna i przepiękna ;) wykonana niezwykle starannie, po prostu po mistrzowsku!

Lidziu jeszcze raz bardzo, bardzo Ci dziękuję!

Zaglądnijcie do Misiowego Zakątka i sami przekonajcie się jakie piękne rzeczy tworzy Lidzia.


poniedziałek, 22 lutego 2016

257. Święta na okrągło_luty

Temat wyzwania lutowego u Inki:
"Kartka świąteczna z okienkiem" 


Moja interpretacja to zupełny minimalizm...


Moje okno stanowi wycinanka w granacie na kwadracikach dystansowych, a pod nim znajduje się białe tło ze srebrnym zimowym rysunkiem.

Na zdjęciach z lampą dobrze widać srebrny rysunek


Mam nadzieję, że Inka zaliczy mi tę kartkę, bo jak widziałam na Waszych interpretacjach w większości przypadków są po prostu okna - okna...

***
Czekam na Wasze lutowe karteczki do 29 lutego :) 
Macie jeszcze tydzień :)

niedziela, 21 lutego 2016

256. Kartki wielkanocne 5_9

Wyzwanie etap piąty:


Super temat :) uwielbiam guziki i dodatkowo miałam okazję spróbować techniki iris folding :)

Tak bardzo mi się spodobało, że powstały wyjątkowo, aż dwie karteczki :)

Z jajkiem i dwoma guziczkami :) motylkiem i kwiatuszkiem :)

Z kurczakiem i tutaj zdecydowanie więcej guzików - oczko kurczaka, trawka i słoneczko :)



Dla mnie temat rewelacyjny i wyjątkowo bardzo szybko sobie z nim poradziłam :) Oby więcej takich tematów ;)

255. Kartki wielkanocne 4_9

Wyzwanie czwartego etapu:



Tematy, które na pierwszy rzut okiem wydają się proste w realizacji wcale takie nie są...
Po długich zmaganiach powstała taka karteczka...





Zbytnio nie jestem z niej zadowolona... może z kolejną będzie lepiej, aczkolwiek znając Ewunię raczej łatwo nie będzie ;)



sobota, 20 lutego 2016

254. Prywatna wymianka z Anią_1

W styczniu z Anią z Płonących motyli  umówiłyśmy się na wymiankę. Nasze wzajemne listy życzeń (marzeń) są długie, więc zdecydowałyśmy, że wymiankę podzielimy na dwie tury, pierwsza na koniec marca, druga na koniec czerwca. 
W pierwszej turze wybrałam to co łatwiejsze i dla Ani z jej listy życzeń wykonałam niezapominajki, przepiśnik, zestaw dla Szymka, magnesiki i komin :)
Z poza listy dołożyłam piramidkę z motylami i monogram z literą A.  W paczce znalazły się też przydasie i poszewka z motylem, którą kupiłam.

Cała paczka wyglądała tak

Większość już pokazywałam
- niezapominajki tutaj
- zawieszka z motylami tutaj
- przepiśnik tutaj
- monogram tutaj

Herbatka znalazła swoje miejsce w takim słoiczku :)
Oczywiście Ania może ten słoiczek wykorzystać na co tylko chce, bo herbaty jakoś bardzo dużo się w nim nie mieści ;)

No, i jeszcze komin, który miały być szary i zszyty w trójkąt ;)

A dla Szymka filcowy zestaw kanapkowy

Zdjęcie od Ani. Zestaw musiałam robić w systemie podwójnym ;) drugi taki sam ma moja córka...

Szczegółową fotorelację możecie zobaczyć u Ani tutaj
Ania wystawiła mi taka laurkę, że aż się zaczerwieniłam, ale jestem bardzo, bardzo szczęśliwa, że Ania jest tak zadowolona z wymianki, bo przecież o to w tym chodzi. 
Zapraszam Was do zaglądnięcia do Ani :) Ania czaruje cuda z papierowej wilkiny, robi cudowną biżuterię i... sami zobaczcie co jeszcze :)

***
Dziękuję za wszystkie Wasze cudowne komentarze :)