Etykiety

abażur (1) album (4) Alisa (2) angry birds (2) aniołek (5) bałwan (9) bieżnik (1) biscornu (3) bombardowanie (5) bombki (8) box (3) Boże Narodzenie (52) breloczek (2) candy (18) CAS (1) choinka (5) Chorwacja (2) cieniowany (1) coricamo (23) Croatia (2) czekoladownik (6) CzPR (2) decoupage (6) Dimensions (3) DMC (153) DT Call (1) dzieci (21) Dzień babci i dziadzia (1) Dzień kobiet (2) Dzień Matki (3) Erle Ferronniere (5) fartuszek (6) Fée Bleue (4) filc (4) Fizzy Moon (6) Flip it Bits (4) Flip it Stamp (9) foamiran (1) frywolitka (3) gnomek (2) haft bulionowy (1) haft Disney (2) haft koralikowy (11) haft krzyżykowy (182) haft matematyczny (5) haft płaski (1) haft wstążeczkowy (1) herbaciarka (2) Holiday (4) humbug (3) igielnik (6) Igiełka (29) J.B.Monge (4) jesień (1) kalendarz (15) kartki (146) Kartki BN zabawa całoroczna (45) Kartki przez cały rok u Ani (18) Kokardka (3) kołderka za jeden uśmiech (6) korona (1) kot (16) kotki (7) kurs (5) kusudama (2) kwiaty (6) lampion (1) liebster award (2) loved toys (1) magnesy (4) magnolia (1) maki (1) Maryja (2) mediowanie (16) metryczka (9) Mic&Mac (5) miecz (1) Mikołaj (1) minionki (1) miś (1) Monika Blezień (43) motyl (5) my little pony (1) Myszka Miki (1) napping kitten (3) Nefertiti (5) Nora Corbett (2) notes (2) organizer (7) origami modułowe (2) Paddington Bear (1) paluszkowe zabawki (1) pamiątka chrztu (1) papier (13) Pascal Moguerou (3) pergamano (1) piramidka (3) pisanki (8) plastikowa kanwa (2) płatki kosmetyczne (1) podaj dalej (10) podróże (2) podsumowanie roku (2) poduszka (7) pomoc (1) porcelana (1) pozytywnik (6) przepiśnik (3) pszczoła (1) publikacje (1) pudełko (14) quilling (4) recenzja (2) religijne (2) rocznica ślubu (1) rower (1) róże (5) RTO (6) ruloniki (2) sal (28) Sal CzPR (1) sal w ciemno (3) scrapujemy z Ewą (19) serce (6) Siłownia Twórcza (2) Slatine (1) słoiczek (10) sowy (1) stroik (1) szablony (1) szkatułka (1) szycie (1) szydełko (5) ślub (6) święta na okrągło (4) świnka Peppa (2) teatrzyk (1) testowanie wzoru (35) Trogir (1) truskawka (1) Tusal 2015 (14) tutorial (9) Twilight Sparkle (1) warsztaty (1) wianek (2) Wielkanoc (34) wieża Eiffla (1) włóczka (3) wstążki (1) wygrana (18) wymianka (42) wymianka imieninowa (10) wymianka urodzinowa u Renii (12) wymianka wielkanocna (1) wyróżnienie (5) wyspa Čiovo (1) wyszywamy zaległości (6) wywiad (1) wyzwanie (56) wyzwanie u Hanulka (12) wzornik (1) z cytatem w tle (3) zabawa (15) zające (1) zakładki (10) zawieszka (8) zwierzęta (1) Фея розового сада (3)

niedziela, 4 grudnia 2016

411. Zabawa z mediami

Tydzień temu byłam na warsztatach prowadzonych przez Ewę Szubrę w Rzeszowie. Cudownie i twórczo spędziłam czas. Ewa wspaniale tłumaczy i prowadzi warsztaty podczas, których powstało mediowe pudełeczko - książka.




Strasznie spodobało mi się takie pacianie, najbardziej ze wszystkiego czego próbowałam do tej pory, więc wczoraj powstało drugie mediowe pudełeczko, z którego jestem bardzo zadowolona :)




A Wam podobają się takie prace? Lubicie? Robicie?

44 komentarze:

  1. Wow, Uleńka toż to same cuda, bardzo bardzo mi sie podobają, zarowno ksiąźka-pudełko jak i pudełeczko wspaniałe, ja to chyba przyjade do Ciebie na warsztaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):):):)
      Kiedy tylko chcesz :)

      Usuń
    2. Hehehe... zapisać nie, ale dołączyć możesz tylko patrząc na odległość pomiędzy Violą, a nami to nie wiadomo, w którym tysiącleciu to nastąpi :)

      Usuń
  2. Uleńko Bardzo Piękne pudełeczka, Książka jest Urocza, Ale te drugie jeszcze bardziej mi się podoba jest Śliczne - Pozdrawiam Cię Gorąco

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie! Nie dziwię się, że musiałaś zrobić kolejne. Tak zazwyczaj bywa, jak coś nam sprawia radość :D
    Książka skradła moje serducho :)
    Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj to jest to do czego jeszcze zmierzam...
    cuda

    OdpowiedzUsuń
  5. Media to coś, czego najbardziej nienawidzę :( Bo nie lubię brudzenia się... dla mnie praca musi być równiutka i czyściutka! I to jest też powód, dla którego przestałam zajmować się dekupażem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie decu samo w sobie nie pociąga, aż tak bardzo, chciałam spróbować, spróbowałam, umiem coś zrobić, ale raczej nie będę podążać tą drogą, ale to... jest fantastyczne i jak dla mnie nie brudzi się przy tym za bardzo :)

      Usuń
  6. Super! Mediowanie strasznie wciąga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak! I to bardzo, już myślę nad następną...

      Usuń
  7. Przecudowne pudełko! :) Ślicznie wykonane!
    Często w Rzeszowie są takie warsztaty? Jak to wygląda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Warsztaty są w sklepie Misiek na Hetmańskiej :) tylko, żeby o nich wiedzieć to tak naprawdę trzeba bywać w sklepie, bo tam z reguły są plakaty, 10 grudnia są warsztaty z Gosią - będą bombki decqupage - zapisy w Misiku (tel. (017) 854 80 53)) Ja nie dam niestety rady, bo mam problemy z kręgosłupem, a w styczniu będą warsztaty z Ewą Szubrą - ona daje też ogłoszenia na swojej stronie http://kartki-es.blogspot.com/ Jak Cię to interesuje to mogę Ci dawać znać kiedy i jakie warsztaty są

      Usuń
  8. Przepiękne pudełeczka:-)
    Sama się tylko zachwycam takimi cudeńkami:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oba pudełka są śliczne ,mnie bardziej w oko wpada to pierwsze,może dlatego ,że ma delikatniejsze kolorki.
    Pozdrawiam ciepluśko

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj lubimy :) A prace są prześliczne :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ula, dziewczyno wielu talentów! :) Kolorystyka tych prac bardzo mi się podoba. Bardzo fajny efekt 3D, ale ja sama pojęcia nie mam jak się za takie cuda zabrać :) Pozostaję wierna krzyżykom i czasami szydełku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe prace :) Ja niestety nie robią takich rzeczy, bo nie mam do tego talentu, ale zawszę chętnie oglądam i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ula, imponujesz mi swoimi umiejętnościami! Oba pudełeczka są piękne. Nie można oderwać od nich oczu. Pasta pozłotnicza (jak się nie mylę) dała niesamowity efekt.

    Jeszcze nie miałam okazji spróbować, ale to niebawem może się zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko :)
      To nie pasta, tylko farba

      Usuń
  14. Ale Ulus wspaniałe prace!!! Ja lubię sie babrać, chociaz u mnie mało aż tak mediowych prac! Ale nie boje sie byc brudna hehe:) sciskam ciepło, choć za oknem mroźno i zazdroszczę tego twórczego czadu na warsztatach Hihi:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda bajecznie! Muszę wypróbować tą technikę! Pozdrawiam!

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  16. jak ja zazdroszczę takich warsztatów
    Pudełeczka są cudne!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ulka oba pudełeczka śliczne choć to drugie bardziej mi wpadło w oko bo kolorystyka żywsza na nim. Co do mediowania to nie bawiłam się aż tak nimi, niby coś tam mam ale ciągle jakoś schodzi. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne są te prace:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Super prace - mnie się bardzo podobają. Takie warsztaty to fajna sprawa :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. No pięknie się zabawiłaś, Ulka. Jestem pełna podziwu dla Twoich umiejętności mediowania :)Pozdrawiam i czekam na więcej

    OdpowiedzUsuń
  21. Uleńko, cudne te pudełeczka, ro z aniołkiem. Uwielbiam oglądać i podziwiam mediowe prace, ale sama jakoś nie tego...:)
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  22. Pudełeczka śliczne, podziwiam. Sama nie robię, bo może to śmieszne, ale nie mam pojęcia co to są te media :( Pozdrawiam Uleńko.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo mi się podobają takie prace:)moja książka rozpoczęta zalega już rok:)pora by ją zrobić do końca:)))aż mi wstyd:)

    OdpowiedzUsuń
  24. O raju, idziesz jak burza, jedno za drugim :) Mnie Ewa uczyła kwiatuszki, to prawda, ma cierpliwość, wszystko pieknie tłumaczy. Oba pudełeczka wymiataja !

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam. Mam podobne pudełko w domu, też miałam okazję uczestniczyć w warsztatach z Ewą, tylko w Katowicach :)
    A to drugie, w domu wyszło cudowne! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oba pudełka są cudne! Bardzo podoba mi się takie ciapanie, Tobie wyszło świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ło matko!Uwielbiam takie prace!Twoje są cudowne ...
    Zazdroszczę takich warsztatów (pozytywnie).
    Uwielbiam też paćkanie ale ostatnio zastój u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Zjawiskowe, obłędne, tak mi się podobają, że szok, zwłaszcza to drugie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Napisałam długi ... komentarz i sobie poleciał w kosmos :-)
    Ula powiem tak Twoje mediowanie jest bardzo obiecujące. Oba pudełeczka są przepiękne z lekkim plusikiem dla tego drugiego. Myślę, że jeszcze nie jedno mediowe pudełeczko zmajstrujesz.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Ula, to co zrobiłaś to mistrzostwo!!! Obie książki są fantastyczne!!! Mam zamiar zabrać się za mediowanie jak tylko uda mi się wygospodarować jakiś spokojny kącik w domu, tak żeby koty mi się po nim nie pętały. Teraz chodzą całe w brokacie i świecą się jak bombki :DDD.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ula tak bardzo się cieszę, że warsztaty się spodobały - to dla mnie najważniejsze. Tak trzymaj :) cudowne pudełko powstało - nie mogę się napatrzyć :). No i cóż kolejna duszyczka przepadła z kretesem w mediach :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ekstra jest Twoje mediowanie. Warsztaty dały dobrą inspirację, a teraz tylko odpowiednie materiały, troszkę weny, kupę czasu i efekt murowany. Ściskam:))

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubimy :)))) ciapanie, pacianie, mazianie, chlapanie... to jest to co Tygryski lubią najbardziej :) oba pudełeczka śliczne :*

    OdpowiedzUsuń